poniedziałek, 29 Czerwiec 2009

Pojawiły się ostatnio dwie książki, po które chętnie bym sięgnęła, obie z pokrewnej dziedziny okołohistorycznej. Mam nadzieję, że uda mi się je dostać w niedługim czasie w bibliotece (o kupnie raczej na razie nie będzie mowy). W dalszej części wpisu będzie co-nieco o nagrodach Locusa oraz o moim najnowszym forumowym znalezisku…

Pierwsza z książek autorstwa Hanny Fronczak to historical fiction w połączeniu z fantastyką. Ten pierwszy gatunek dość mocno mnie ostatnio interesuje i dobrze mi się czytało takie powieści. Parę informacji na jej temat:

Od nowiu do pełni

Hanna Fronczak

Praga za czasów Rudolfa II Habsburga to oaza magii. Mieszkają tu alchemicy i kabaliści, tworzący podwaliny dzisiejszej nauki. Nic dziwnego, że katowski pomocnik sprzedaje zwłoki by wbrew zakazom Kościoła medycy mogli poznać tajniki ludzkiej anatomii, a na Złotej Uliczce golem budzi raczej ciekawość niż strach.

Tutaj właśnie Bernhard von Rövershagen, który zgłębia tajemnice przyrody, pozna cenę, jaką płaci się za igranie z ludzkim życiem i śmiercią. Tutaj również odkryje swoje powołanie.

W niezwykłym miejscu rozgrywa się przypowieść o uczniu czarnoksiężnika – o tym jak przyjdzie mu zapłacić za wiedzę, o przemianie i dojrzewaniu do przeznaczenia.

Druga pozycja to zbiór historycznych esejów Dariusza Piwowarczyka, składających się na historie słynnych europejskich rycerzy. Historyczne ciekawostki opisane bardzo przystępnym językiem – co widać po zamieszczonym na stronie Gildii Literatury fragmencie: Urlyk von Lichtenstein.

Słynni rycerze Europy #2 – Rycerze w służbie dam i dworu

Dariusz Piwowarczyk

Druga część tetralogii poświęconej wybitnym rycerzom oraz historii rycerskości. Inaczej niż w pierwszym tomie, motywacje jej bohaterów mają świecki charakter i są nimi władza, pieniądze oraz miłość. Przewodnimi wątkami dziesięciu biograficznych esejów składających się na tę książkę są wielkie dworskie i polityczne kariery rycerzy oraz dworna miłość. Zmienność wzorców kariery i miłości, zależna od czasu wydarzeń i lokalnych uwarunkowań, pozwala pokazać proces rozprzestrzeniania się i recepcji takich elementów rycerskiej obyczajowości jak turnieje czy poezja miłosna. Wszystkie postacie opisane są na szerokim tle społeczno-politycznym oraz genealogicznym a także konfrontowane z własną legendą rozwijaną i podtrzymywaną przez następne pokolenia. Reprezentują one różne kraje (od Polski i Austrii po Anglię i Aragonię), różne grupy rycerstwa (od wielkich panów feudalnych po ministeriałów) i różne warianty wspólnej im kultury rycerskiej.

***

Nie jest dla mnie zaskoczeniem, że laureatem kolejnej prestiżowej nagrody pisarskiej – rozdawanej w Seattle nagrody miesięcznika Locus – został Neil Gaiman i to w aż dwóch kategoriach: Księga Cmentarna w kategorii powieść dla młodzieży oraz ilustrowana wersja Koraliny (P. Craig Russell, Coraline: The Graphic Novel) w kategorii książki ilustrowanej. Obie te pozycje w różnych wydaniach zgarniają nagrodę za nagrodą!

Oto reszta nagrodzonych książek:

Powieść science fiction:

  • Anathem, Neal Stephenson.

Powieść fantasy:

  • Lavinia, Ursula K. Le Guin.

Debiutancka powieść:

  • Singularity’s Ring, Paul Melko.

Powieść dla młodzieży:

  • Księga cmentarna (The Graveyard Book), Neil Gaiman.

Mikropowieść:

  • Śliczne potwory (Pretty Monsters), Kelly Link.

Nowela:

  • Pump Six, Paolo Bacigalupi.

Opowiadanie:

  • Exhalation, Ted Chiang.

Antologia:

  • The Year’s Best Science Fiction: Twenty-Fifth Annual Collection, Gardner Dozois (redaktor).

Zbiór opowiadań:

  • Pump Six and Other Stories, Paolo Bacigalupi.

Książka niebeletrystyczna/Ilustrowana:

  • P. Craig Russell, Coraline: The Graphic Novel, Neil Gaiman, adaptacja i ilustracje – P. Craig Russell.

Redaktor:

  • Ellen Datlow.

Artysta:

  • Michael Whelan.

Magazyn:

  • F&SF

Wydawca:

  • Tor.
***
W zakładce „Po nitce do kłębka” dodałam naprawdę ciekawe i profesjonalne forum dla początkujących pisarzy pragnących dowiedzieć się więcej o procesie tworzenia, rynku wydawniczym i chcących podszlifować swoje umiejętności. Wydaje mi się, że na Weryfikatorium zagoszczę dłużej, gdyż użytkownicy tego forum nie piszą jednolinijkowców i jak na prawdziwych wielbicieli pisarstwa przystało – podejmują adekwatne tematy i potrafią wysławiać się pełnymi zdaniami. Niestety z moich krótkich obserwacji wynika, że nie na wszystkich forach o literaturze jest podobnie i to mnie bardzo smuci. Niby przyszli literaci, a jak trzeba napisać coś o przeczytanej książce, to gryzmolą „Podobała mi się, klimatyczna była, polecam” – koniec. Smutne, ale żyjemy chyba w erze błyskawicznych komunikatów rodem z Blipa.
Jeśli podobał Ci się ten post, zobacz również "muzyka i teatr"

Tagi: , , , , , , , , , , , ,