wtorek, 3 Styczeń 2012

Żywot domeny Diati.info niestety dobiega końca. Ale Literackie Poszukiwania trwają dalej! Przenosiny już prawie zakończone, więc zapraszam na nowy adres:

http://literackieposzukiwania.blogspot.com

Na witrynie powinny pojawić się wkrótce recenzje książek z zupełnie innej niż dotychczas dziedziny – rozwoju osobistego i marketingu internetowego, ale nie zabraknie też literatury popularnej. Nowy adres, nowe możliwości :-)

0
Zapisano w: Wieści |
niedziela, 12 Czerwiec 2011

Artykuł o liberaturze miał się kiedyś znaleźć na tym blogu. Ostatecznie troszeczkę go przerobiłam i posłałam do Periodyka Świętokrzyskiego. Dziś Marek, redaktor naczelny Periodyka, całkiem przypadkiem przypomniał mi, że zupełnie zaniedbałam Dia ti, recenzje i literaturę. Trudno mi na szybko zorganizować nowy materiał, więc będzie pierwotny szkic krytyczny o liberaturze.

0
Zapisano w: Artykuły, Literatura |
czwartek, 23 Grudzień 2010

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia wszystkim czytelnikom Diat ti życzę pogodnych i radosnych chwil spędzonych w rodzinnym gronie, wielu wspaniałych książek znalezionych pod choinką oraz spełnienia marzeń w nadchodzącym Nowym 2011 Roku!

0
Tagi: , | Zapisano w: Życzenia |
poniedziałek, 18 Październik 2010

O kontynuacji Przeminęło z wiatrem miałam pisać w poprzedniej notce, bo niewiele mam na jej temat do powiedzenia. Niestety poniosło mnie podczas tworzenia tamtej recenzji i nie starczyło już czasu na Scarlett. Niech więc i ta książka doczeka się swojej osobnej recenzji.

0
czwartek, 30 Wrzesień 2010

Przeminęło z wiatrem to legenda i klasyka literatury światowej. Nie znać tej powieści, to prawie jak grzech. Choć wiele osób myśli, że to tylko słynne romansidło, książka ta ma wiele warstw i wymiarów. Przede wszystkim jest to wspaniała powieść obyczajowa i psychologiczna, poza tym niezwykle dobra książka historyczna, wreszcie – najsłynniejszy romans na świecie. Warto sięgnąć po nią nie tylko z tego powodu, że to pozycja klasyczna, ale także dlatego, że jest to po prostu świetnie napisana powieść o dobrej fabule.

3
czwartek, 30 Wrzesień 2010

Po Marinę sięgnęłam już dość dawno, ale kolejna książka Zafona pozostawiła w mojej pamięci trwały ślad. To jedna z tych książek, która po przeczytaniu zostaje w duszy jeszcze na długo. Co prawda nie jest aż tak dobra, jak Cień Wiatru czy Gra Anioła, ale jednocześnie jest to powieść nieco inna, skierowana do innego odbiorcy, a w związku z tym jej struktura różni się od tamtych, wielkich powieści Zafona. Przede wszystkim jest to książka dla młodzieży, brak tu tak mocnych wątków, jak na przykład w Cieniu Wiatru. Ale jednocześnie w tej powieści odnajdziemy wiele motywów grozy, a nawet horroru, a także romans, tajemnicę i mroczną historię. Trudno się oprzeć takiemu opisowi wydawcy:

Barcelona, lata osiemdziesiąte XX wieku. Oscar Drai, zauroczony atmosferą podupadających secesyjnych pałacyków otaczających jego szkołę z internatem, śni swoje sny na jawie. Pewnego dnia spotyka Marinę, która od pierwszej chwili wydaje mu się nie mniej fascynująca niż sekrety dawnej Barcelony. Śledząc zagadkową damę w czerni, odwiedzającą co miesiąc bezimienny nagrobek na cmentarzu dzielnicy Sarriá, Oscar i jego przyjaciółka poznają zapomnianą od lat historię rodem z „Frankensteina” i XIX-wiecznych thrillerów. Historię, której dramatyczny finał ma się dopiero rozegrać…

0
piątek, 30 Lipiec 2010

Alicja to moje pierwsze spotkanie z prozą pana Piekary. Ta książka przykuła moją uwagę przede wszystkim okładką, potem tytułem. Jej enigmatyczny opis z pewnością nie przekonałby mnie do sięgnięcia po nią. Ale ta piękna okładka… Dałam się skusić, wciągnąć w pułapkę. To nie pierwszy raz, kiedy ładny obrazek obiecuje równie ładną zawartość. Niestety, obawiam się, że reguła „im ładniejsza okładka, tym bardziej beznadziejna treść”, okazuje się coraz trafniejsza.

0
środa, 14 Lipiec 2010

Okładka

O zbiorze opowiadań Kamieniczka Edyty Szałek pisałam już jakiś czas temu i tak się złożyło, że dość szybko trafił w moje ręce. Tę niewielką, osiemdziesięciostronicową książeczkę czyta się niemal jednym tchem i prawie nie zauważa się mijającego czasu, gdy dociera się do końca opowieści. Swoimi wrażeniami z tej godziny poświęconej pierwszemu tomowi cyklu „Widokówki” postaram się z Wami podzielić.

0
środa, 14 Lipiec 2010

Oto nastał dzień oficjalnego powrotu „Dia ti?” :) Choć książki czytałam, nie miałam zupełnie czasu, żeby je recenzować, czy pisać jakiekolwiek teksty. Teraz wszystko wróciło do normy. Będę się starała recenzować przeczytane książki na bieżąco i mam nadzieję, że wpisy będą się pojawiały z większą częstotliwością. A teraz biorę się za nadrabianie zaległości – obym jeszcze pamiętała coś z książek, które czytałam pół roku temu.

0
Zapisano w: Powitanie, Wieści |
środa, 30 Wrzesień 2009

Książka Carlosa Ruiza Zafona trafiła w moje ręce przypadkiem, wyciągnięta „spod lady” z referencją „to specjalnie dla naszych wymagających czytelników”*. Przeczytałam opis z okładki i pomimo świadomości, że to druga książka cyklu Cmentarza Zapomnianych Książek poczułam, że muszę ją przeczytać.

Gra_Aniola

W mrocznej i niespokojnej Barcelonie lat dwudziestych XX wieku młody pisarz, żyjący obsesyjną i niemożliwą miłością, otrzymuje od tajemniczego wydawcy ofertę napisania książki, jakiej jeszcze nie było, w zamian za fortunę i, być może, coś więcej… Z niezwykłą precyzją powieściopisarską i w charakterystyczny dlań, oszałamiającym stylu autor Cienia wiatru ponownie przenosi czytelników do Barcelony Cmentarza Zapomnianych Książek. Obdarowuje nas niezwykłą intrygą, romansem i tragedią, prowadzi poprzez labirynt tajemnic, gdzie czar książek, namiętność i przyjaźnie splatają się w mistrzowskiej opowieści.

0